
Przytulna sypialnia na poddaszu i łazienka dla gości.
Decyzja co do ostatecznego wyglądu tego wnętrza nie była łatwa.
Wraz z Marią i Kamilem rozważaliśmy dwa scenariusze, podział pomieszczenia i wyodrębnienie z niego garderoby lub zabudowa meblowa wysoka z centralizacją łóżka. Ostatecznie szalę na drugi wariant przechylił sufit, z którego odsłonięcia w obecnej formie musielibyśmy zrezygnować przy wyborze oddzielnej garderoby. Wariant drugi okazał się jednak strzałem w dziesiątkę, nie tracąc nic na wysokości i nie zakrywając belek otrzymaliśmy przestronna sypialnia z dużym łóżkiem. Zabudowa meblowa pomieści sporo rzeczy, trudniej dostępne szafki będą skrywać ubrania sezonowe, plecaki. W sypialni wyodrębniliśmy również toaletkę dla Pani domu oraz kącik telewizyjny z akcentem lameli drewnianych na ścianie dla Kamila ;-). Wisienką na przysłowiowym torcie, został kolor szałwiowy w dodatkach oraz wnęce okiennej jak i na suficie.